Latest Posts



"Chic is when a woman is in harmony with herself".
- Giambattista Valli

  Pastele na jesień? Oczywiście, że tak. Jesienne stylizacje nie muszą być szare, nudne i dołujące. Pogoda za oknem daje nam się wystarczająco we znaki,  nie pozwólmy by to wpłynęło na nasz wygląd. Niech nasz strój wprowadzi trochę słońca na jesienne ulice:) 
Idąc za ciosem uszyłam pastelową sukienkę, która miała rozjaśnić mój look i przy okazji poprawić mi nastrój. Jak się okazało wpłynęła nie tylko na poprawę mojego nastroju, ale i mojej siostry, a to dlatego, że sukienka tak się jej spodobała, że ją jej podarowałam:) Jest to kolejny dowód na to, że szycie rozświetla nasze życie:):)

   Pastels in Autumn? Of course! Fall's styles do not have to be dull and boring. The weather outside is enough depressing, do not let it ruin our looks. Be creative and bring some light in to the street!
I do not want to hide under my dull clothes that is why I sewed a pastel dress that was supposed to brighten my look and improve my mood. At the end it not only improved by mood but also my sister's because she liked the dress so much that I gave it to her:)





"You can wear black of any time. You can wear it at any age. You may wear it for almost occasion". 
- Christian Dior 

  Za oknem zimno, szaro i mokro, przy takiej aurze można nabawić się depresji. Jaki macie sposób na poprawę humoru w tak ponury jesienny dzień jak dziś? Mój jest jeden, niezawodny...a jest nim szycie. Po kilki godzinach spędzonych przed maszyną zawsze jestem zadowolona, a kiedy uda mi się uszyć coś ciekawego, to i plucha za oknem całkowicie przestaje mi przeszkadzać.
Tym razem uszyłam sukienkę dość odważną, z głębokim dekoltem i odkrytymi plecami. Góra sukienki jest wykonana z czarnej, prześlicznej gipury, która od razu skradła moje serce. Jest to projekt, który zdecydowanie zasłużył na wyjątkowe miejsce w mojej szafie. Jak Wam się podoba?


   What a horrible weather? It's dull, wet and depressing. The best idea to spend such day is to sit in front of the sewing machine and start creating things that  for sure depressing are not:) This time I sewed a black dress with lace and deep V neckline. How do u like it?:)




"Success isn't about the end result;
it's about what you learn along the way.
-Vera Wang


   Sukienka, którą Wam dziś pokażę nie jest zwykłą sukienką, taką którą możemy włożyć na wypad z koleżankami, do klubu czy na imprezę, no chyba, że ta impreza Halloweenowa lub nasz ślub:) ... no może przesadziłam z tym ślubem:) Chociaż, tak szczerze, gdybym planowała ponownie wyjść za mąż możliwe, że pokusiłabym się o włożenie właśnie takiej sukienki:) Oczywiście pod warunkiem, że nie byłaby uszyta z firanki, bo do wykonania tej (podobnie jak do uszycia jej poprzedniczki z ostatniego posta) użyłam firankę:)Tym razem do uszycia sukienki nie użyłam wyłącznie firanki, ale również kilku różnych rodzajów koronek. Może na zdjęciach tego nie widać ale jest ich aż cztery. Jak Wam się podoba efekt końcowy? Wydaje mi się, że wkładając tą sukienkę oraz stosując odpowiednią charakteryzację w postaci ran, bandaży i krwi w noc Halloween mogę spokojnie wcielić się w ducha upiornej panny młodej:) Co o tym myślicie?:) ... A jak Wasze stylizacje Halloweenowe? 
   
   The dress that I want to show you today, is not a typical dress for a night out in a club or a party, but it could be a nice Halloween costume or a wedding dress... Ok I'm joking, it can't be a wedding dress because I sewed it out of a curtain. Who would possibly wear a curtain dress on the wedding day?...This time to sew my dress I not only used a curtain but also few different types of lace. The photos might not show it but there are four various types of lace. What do you think about the final effect? I think that on this year's Halloween night I can simply put on my dress, add some blood and wounds and pretend to be a scary zombie bride:)What do you think about it?.... By the way, have you got your Halloween outfit prepared? 



   
  "When you don't feel to dress
means you're depressed. You need a fashion shower."
- Anna Dello Russo



  Czy idealna sukienka na wielkie wyjście musi kosztować majątek? Szykując się na ważną uroczystość zastanawiamy się co na siebie włożyć, zwykle stawiamy na sukienki i za każdym razem rodzi się myśl, czy na pewno nikt nie będzie miał takiej samej kreacji? Pamiętam, jak kilka lat temu przygotowywałam się na wesele, poszukiwania mojej wymarzonej sukienki trwały bardzo długo. Wiedziałam czego chcę, miałam w głowie projekt, rysowałam go na kartkach, papierowych opakowaniach, towarzyszył mi wszędzie. Pewnego pięknego dnia trafiłam na kreację z moich marzeń w sieciówce! Kupiłam ją, byłam najszczęśliwsza na świecie. Jednak moja radość nie trwała długo. W dniu wesela okazało się, że inna dziewczyna miała taką samą sukienkę. Wyglądałyśmy identycznie! Oj można się zdołować.
     Tak więc moje pytanie brzmi, czy możemy znaleźć coś wyjątkowego, nie rujnując przy tym naszego portfela? Wiele kobiet chcąc się wyróżnić stawia na kreacje od projektantów, piękne, nietuzinkowe i często kosztujące majątek. Ale przecież nie każda z nas może pozwolić sobie na taką opcję. Zresztą taka opcja nie koniecznie musi nas ochronić przed modową wpadką. Nie raz słyszałyśmy, o gwiazdach, które włożyły na imprezę taką samą kreację. 
        Alternatywą dla odważnych mogą być secondhandy, gdzie często można wyszperać markowe ciuchy za symboliczną złotówkę. Pamiętam jak Angelina Jolie zachwyciła wszystkich na czerwonym dywanie występując w sukience z lumpeksu. Jak widać dla chcącego nic trudnego. Inspirując się Angeliną, postanowiłam pójść o krok dalej, kupiłam w secondhandzie firankę i uszyłam z niej sukienkę;) 



      Must the ideal dress for a special occasion cost a fortune? Every time we prepare for special occasion, no matter if it is a party, a wedding or an ordinary night out, we think about our outfit. When we get ready we want to look fabulous and original. And the thought that another woman may wear similar outfit to ours come to our mind. What a nightmare! I remember when I prepared for the wedding of my cousin. I imagined my ideal dress, I dreamt about it and I finally bought it in a chain store. I was so happy.... but not for long. At the wedding another girl was wearing the same dress, with the same colour, she even put similar accessories. We looked like twin sisters!   
    And now I'm asking you my dears:) Can we find something unique and chic without ruining our family budget? Lots of women wanting to look original choose designer clothes. Yes, they are glamorous and unique, but not everyone can afford such option. Anyway, I'm sure that everyone of you heard of the celebrity falling into the fashion faux pas trap of wearing the same dress with another celebrity. 
    An alternative for those with courage can be secondhand shops and vintage stores. We can find there designer outfits for one penny. I think that most of you remember when Angelina Jolie came on the red carpet wearing a dress bought in the vintage store for $26. Recently, I got inspired by her story and I went to the second hand shop with the hope of buying a beautiful dress for few pennies. Of course I didn't find any dress but I found a curtain witch I cut and change into a dress:) How do you like it?:)

"A girl should be two things:
 classy and fabulous".
- Coco Chanel


   Trochę czasu minęło od mojego ostatniego wpisu.. miałam sporo na głowie, ale już jestem z powrotem i mam dla Was nową sukienkę:)Jest to kolejna propozycja w czerni. Sukienka z charakterystycznymi rękawami, z koronką i frędzlami. Projekt dość odważny, ale jakże by mógł być inny, przecież do odważnych świat należy:)Mam nadzieję, że Wam się spodoba:)

  It has been a while since my last post. I was a bit busy, but now I'm back with my new dress. It is quite original dress with characteristic sleeves with lace and fringe. I hope you will like it as much as I do:)
Poniżej są zdjęcia przystojniaka jakiego ostatnio miałam okazję spotkać (na szczęście nie w moim domu). Mimo, że panicznie boję się pająków to temu nie mogłam się oprzeć i musiałam go sfotografować. Nie wiedziałam, że w Polsce są takie wielkie pająki.

Below you can see the photos of a spider I have recently found (thanks God not in my house:)) Though I am afraid of spider I had to took a photo of this one.


   

"Why fit if you were born to stand out!"

   Dzieci tak szybko rosną;( Jeszcze niedawno mój synek uczył się siadać, stawiał pierwsze kroki, poznawał swoje pierwsze słowa. Teraz jest już taki duży, ma swoje zainteresowania, pasje, wie czego chce. Szybko rośnie, a wraz z nim rośnie jego garderoba, której nie nadążam wymieniać. Ostatnio znowu uszyłam spodnie dla mojego małego przystojniaka i dziś chcę Wam je pokazać. Są to spodenki dzianinowe, luźne, z kieszonką z tyłu i naszywką. Jak Wam się podobają?

   Kids grow so fast;/ Not long time ago my little baby boy was learning how to sit, he made his first steps and pronounce his first words, but now he is slowly becoming a little man. He has got his own interests, hobbies, he knows what he wants. He is growing and changing and his wardrobe is growing with him. Recently I have sewed new pants for him. They are drop-crotch, with an elastic waistband and a little pocket at the back. Hope you'll like them:)
"Children close their ears to advice but open their eyes to example."



"You want to look fashionable and put-together, not like you hit every sales rack this season."
- Tommy Hilfiger     


   Ubrania z militarnym i marynistycznym akcentem mają być hitem tej jesieni. Nowy sezon stawia na detal, zdobienia, aplikacje, naszywki, hafty, mosiężne guziki i pagony, ozdobne żaboty czy kołnierze. Projektanci udowadniają, że trend militarny jest ekstrawagancki i przyciągający. Płaszcze, marynarki i żakiety przypominające napoleońskie mundury zaproponowali na jesień/zimę 2016-2017 miedzy innymi Roberto Cavalli, Mulberry, Temperley London, Ralph Lauren, Vivienne Westwood, Dolce&Gabbana, Burberry, Givenchy i Tommy Hilfiger. Jeśli chodzi o markę Tommy Hilfiger to na początku września ukazała się wyczekiwana przez wszystkich kolekcja Tommy x Gigi stworzona przy współpracy z modelką Gigi Hadid. Kolekcji tej towarzyszy motyw marynarski, biele i granaty, nowoczesny szyk i amerykańska klasyka, znajdziemy w niej kurtki bombery, długie swetry, transparentne sukienki z motywem morskim oraz piękne marynarskie płaszcze. 
Płaszcz  w stylu marynarskim lub militarnym to istny crème de la crème w jesiennej garderobie, dlatego nie mogłam pozwolić żeby zabrakło go w mojej szafie. Kupiłam materiał i zasiadłam przed maszyną... po kilku dniach mój autorski projekt jest gotowy:)  

   Army and maritime style outfits are a great trend this fall. The new season focuses on details, embellishments, embroidery, bottoms, epaulets, collar or jabot. Jackets, coats and blazers are purely inspired by soldiers and sailors.
Top designers prove that military style is desired, extraordinary and glamorous. FALL/WINTER 2016/17 collections of Roberto Cavalli, Mulberry, Temperley London, Ralph Lauren, Vivienne Westwood, Dolce & Gabbana, Burberry, Givenchy and Tommy Hilfiger presents outstanding army-inspired outfits that everyone would love to wear. Taking about Tommy Hilfiger at the beginning of September we could see an anticipated final effect of collaboration of the brand with the supermodel Gigi Hadid who co-created the collection Tommy x Gigi.  A nautical and all - American, fresh and classy outfits, transparent a - line dresses with ribbon, military-inspired coats and jackets, mainly white and navy pieces.
Military style jacket is a crème de la crème of this fall, so I had no other choice but to sew one for myself. I bought some navy fabric and sat down in front of my sewing machine... after few days my jacket is ready to wear:)